Kategorie
Producenci
Nowości
Informacje
Kontakt
FAX
85 653 67 29
Tel
tel. 85-65-36-729
Tel
(85) 65 36 729
GSM
0602 759 576
Linki
» Stowarzyszenie Dogi Adopcje
»  Fundacja Ratujemy Dogi
»  Uczniowie Alicji Chrzanowskiej
»  Blog Alicji Chrzanowskiej
»  Strona Alicji Chrzanowskiej
»  Blog-Marta Chrzanowska
»  Moskiewska Wyższa Szkoła Astrologii
»  Moskiewskie Centrum A. A. Chrzanowskiej
   
 
Opinia o produkcie
 
Sztuka miłości, Emma Lange; Data dodania: 24 październik 2011
Aleksandra
Opinia: Jako psycholog i psychoterapeuta, który od wielu lat pracuje z parami, jestem porażona infantylnym spojrzeniem Autorki na jakże złożoną i skomplikowaną problematykę psychologii związków uczuciowych. Uważam, że p. Emma Lange - nie posiadając specjalistycznego wykształcenia psychologicznego - nie powinna wprowadzać Czytelników w błąd sugerując, że dostarcza im (poza informacjami z zakresu ezoteryki), rzetelnej wiedzy dotyczącej psychologii miłości. W mojej ocenie jest to poważne nadużycie - naruszenie jednej z naczelnych zasad Kodeksu Etyczno-Zawodowego Psychologa. W powyższym kontekście za co najmniej nieeleganckie uznaję kierowanie przez Autorkę porad do środowiska psychoterapeutów. Mnie większość zamieszczonych w książce sugestii (tych adresowanych do profesjonalistów) zupełnie nie przekonuje. Wręcz przeciwnie - uważam, że zastosowanie ich podczas terapii mogłoby bardziej zaszkodzić niż pomóc. W swojej pracy terapeutycznej z parami stronię bowiem od wtłaczania ich w tradycyjne, stereotypowe role kobiece oraz męskie (a to proponuje kobietom p. Emma Lange). Stoję natomiast na stanowisku, iż każdy związek jest jedyny i niepowtarzalny, stąd też - przed każdą parą, która pragnie umacniać więź, jest wyzwanie twórczego poszukiwania własnej, wyjątkowej drogi rozwoju. Autorka zdaje się tego nie dostrzegać polegając bądź to na ezoterycznych przesłankach (na ezoteryce się nie znam, więc nie będę rozwijać tego wątku), bądź schematycznych zaleceniach wypowiadanych w imieniu Rosjanek. Przy okazji zastanawiam się, czy p. Emma Lange ma prawo zabierać głos w imieniu tak ogromnej rzeszy rosyjskich kobiet, które - zakładam - są zdecydowania bardziej zróżnicowane, niż twierdzi Autorka. Na zakończenie dodam, że zamieszczone w książce zalecenia nie mają żadnego umocowania zarówno w nauce, jak i praktyce klinicznej. Jakie badania przeprowadziła Autorka na temat skuteczności proponowanych przez siebie metod? Kto wchodził w skład próby badawczej? Jaka była jej liczebność? Na jakiej zasadzie została utworzona? Czy dokonano porównań z tzw. grupą kontrolną? Jakie uzyskano wyniki? - na te pytanie nie znajduję w książce odpowiedzi, co każe mi wnioskować, iż "poradnik" jest efektem jednostkowego doświadczenia Autorki, nie zaś - przeżyć i doświadczeń szerszego grona osób (co uwiarygodniłoby publikację). Biorąc pod uwagę powyższe, uważam, że nie można traktować książki jako opisu uniwersalnych metod budowania szczęśliwych związków. O tym jednak p. Emma Lange zdaje się zapominać mamiąc Czytelników obietnicami bez pokrycia...
Ocena: 1 z 5 Gwiazdek! [1 z 5 Gwiazdek!]
Sztuka miłości, Emma Lange;
 
15 październik 2019
16871955 wywołań od 28 grudzień 2006
Copyright © 2019 Ars Scripti-2. Wszelkie prawa zastrzeżone.