Kategorie
Producenci
Nowości
Informacje
Kontakt
FAX
85 653 67 29
Tel
tel. 85-65-36-729
Tel
(85) 65 36 729
GSM
0602 759 576
Linki
» Stowarzyszenie Dogi Adopcje
»  Fundacja Ratujemy Dogi
»  Uczniowie Alicji Chrzanowskiej
»  Blog Alicji Chrzanowskiej
»  Strona Alicji Chrzanowskiej
»  Blog-Marta Chrzanowska
»  Moskiewska Wyższa Szkoła Astrologii
»  Moskiewskie Centrum A. A. Chrzanowskiej
   
 
Czytelnia
 
Podziel się:
Legenda światowej astrologii – hrabia S. A. Wronski   Data: 29 styczeń 2006
Wstęp:

Legenda światowej astrologii – hrabia Siergiej Aleksiejewicz  Wronski

Ukazania się książek Siergieja Aleksiejewicza Wronskiego przez wiele lat i z dużą niecierpliwością czekali wszyscy, którzy znali jego nazwisko i wszyscy, którzy słyszeli o zadziwiających kolejach losu tego człowieka.



Zawartość:

Legenda światowej astrologii – hrabia Siergiej A. Wronski

Ukazania się książek Siergieja Aleksiejewicza Wronskiego przez wiele lat i z dużą niecierpliwością czekali wszyscy, którzy znali jego nazwisko i wszyscy, którzy słyszeli o zadziwiających kolejach losu tego człowieka.
Przodkowie Wronskiego przybyli do Rosji z Polski w XVII w. Jego ojciec władał biegle 42 językami (to nie pomyłka – czterdziestoma dwoma!) i był ulubieńcem ostatniego cara Rosji, który mianował go naczelnikiem wydziału szyfrów Sztabu generalnego armii rosyjskiej. Z kolei matka Sergieja Aleksiejewicza była rodowitą Włoszką i kobietą niezwykłej urody, która wywierała wielkie wrażenie na wszystkich bez wyjątku mężczyznach, co z kolei prowadziło do różnych komplikacji, włącznie z pojedynkiem Aleksieja Wronskiego w obronie czci małżonki i domowego ogniska. Ojciec Sergieja w pojedynku odniósł zwycięstwo, ale został zdegradowany do stopnia kapitana, gdyż pojedynki były wtedy surowo zakazane i „zesłany” do Rygi, gdzie właśnie urodził się jego syn.
Trwała I wojna światowa, potem zaczęła się rewolucja i rządy bolszewików. W rodzinie Wrońskich doszło do tragedii wiosną 1920 r. Dwaj bracia Wronskiego i dwie siostry zostali rozstrzelani wraz z matką i ojcem. Sam Sergiej uratował się cudem, bolszewicy zastrzelili omyłkowo zamiast niego syna jego guwernantki. Część rodzeństwa (Wrońscy mieli dziesięcioro dzieci) uratowała się dlatego, że kształciła się za granicą. Wychowaniem małego Sergieja zajęła się jego babcia mieszkająca w Rydze, księżna Czarnogórska.
Olśniewające wykształcenie, jakie zdobył w przedwojennej Europie, idealne opanowanie wielu języków obcych, zadziwiające zawir owania losu – wszystko to złożyło się na biografię, którą bez przesady można nazwać legendarną. S. A. Wronski był pierwszym astrologiem pod względem podstawowego wykształcenia w najbardziej prostym i formalnym znaczeniu tego pojęcia, albowiem uczył się na astrologicznym fakultecie w Berlińskim Instytucie Bioradiologii, do którego wstąpił w 1933 r., a w 1938 objął na nim katedrę astrologii, gdzie w 1938 r zostaje docentem, a w 1939 r. – profesorem. Ma wtedy zaledwie 24 lata. Przez dziesięć lat żył w III Rzeszy. I oczywiście zajmował się nie tylko astrologią, ale również homeopatią i bioenergoterpaią. Był jednak przede wszystkim asem wywiadu sowieckiego i osobistym przyjacielem Richarda Sorge – legendarnego szpiega, choć (co zrozumiałe) niechętnie się do tego przyznawał nawet wiele lat po wojnie. Współpracował z wieloma wybitnymi astrologami i interpretował horoskopy najwybitniejszych osobistości III Rzeszy. Oddajmy zresztą głos samemu Wrońskiemu:
„31 października dostałem telegram z Monachium zawiadamiający o pogrzebie mojej starej cioci Wilhelminy i w związku z tym zostałem zwolniony z zajęć w Instytucie na 10 dni. Spotkałem się wówczas z doktorem Kraftem i on poinformował mnie, że szykuje się zamach na Hitlera. Przeanalizowaliśmy jego horoskop, solariusz i lunariusz i przekonaliśmy się, że faktycznie tak może być, ale jakby bez poważniejszych skutków.
Już 2 listopada Kraft wysyła ekspresem list do Berlina, w którym ostrzega, że między 7 a 10 listopada życie Hitlera będzie w niebezpieczeństwie. Prosi jego adiutanta, żeby podjął wszelkie możliwe środki zapewnienia mu bezpieczeństwa. Ale na ten list nikt nie zwrócił uwagi, a Hitler nie został nawet o nim poinformowany i przyjechał do Monachium. Wieczorem 8 listopada zaledwie zdążył wejść do ratusza, gdzie odbywało się krótkie spotkanie rady miejskiej, wybuchła bomba, w wyniku czego zginęło 20 osób, a wielu zostało rannych. Rano 9 listopada list Krafta został przekazany adiutantowi Hitlera, który od razu wydał rozkaz Goebbelsowi, aby ten nawiązał kontakt z astrologiem o nazwisku Kraft.
Z całej nacjonalisty cznej „góry” tylko Himmler nie wierzył astrologicznym prognozom Krafta. Co więcej, uważał, że Kraft sam był zamieszany w historię targnięcia się na życie Hitlera i nakazał go aresztować. I dopiero po osobistym wstawiennictwie Goebbelsa został uwolniony. Nawet ta historia nie była w stanie zmienić jego poglądów. Kraft kontynuował prowadzenie wykładów w Berlińskim Instytucie Bioradiologii do 9.05.1941 roku. Po ucieczce Hessa do Anglii został razem z innymi astrologami aresztowany i wysłany do obozu koncentracyjnego w Buchenwaldzie, gdzie zmarł 8 stycznia 1945 roku, nie doczekawszy swego uwolnienia.
Przeciwnik doktora Krafta, a mój serdeczny przyjaciel Louis de Wohl urodził się Budapeszcie 24.01.1903 roku. Przyjechał do Niemiec zajmując się dziennikarstwem, wykładał w moim Instytucie, pisał powieści, a poza tym był zdecydowanym antyfaszystą. Doskonale władał węgierskim, niemieckim i angielskim, a dobrze znał francuski, włoski i hiszpański. Wiedząc o moim wyjeździe do Środkowej Afryki w składzie ekspedycyjnego korpusu generała Rommla, de Wohl okrężnymi drogami wyjechał do Anglii i zorganizował tam przy sztabie generalnym wojsk angielskich Biuro Analiz Psychologicznych. Póki byłem w Afryce, mój przyjaciel dostawał poprzez dwóch arabskich kurierów wszystkie, potrzebne mu, informacje o dyslokacji i przemieszczeniach faszystowskich wojsk. Sprzyjała temu moja funkcja lekarza osobistego Rommla, nie tak ściśle związana z wojskowym reżimem. Miałem wtedy stopień kapitana. W lutym 1942 roku na skutek donosu odwołano mnie od Rommla i wysłano do jednego z obozów koncentracyjnych w Jugosławii, gdzie pracowałem jako lekarz do czerwca. Potem posłano mnie na front wschodni pod Leningrad w roli kierownika pociągu ewakuacyjnego, już w stopniu majora. Poczułem, że szczęśliwy okres mego życia zbliża się do końca i nadchodzi czas wielkich zmian… No ale o tym będę pisał w memuarach.

Teraz kilka słów o Rudolfie Hessie. B ył moim pierwszym i to całkiem zdolnym uczniem. Poznał nas Johann Koch, u którego przez pewien czas mieszkałem. Był szkolnym kolegą Hessa. Tam też poznałem Ewę Braun i przepowiedziałem jej wspaniałą przyszłość. Po wielu udanych prognozach Hess zatrudnił mnie po skończeniu Instytutu jako swego zaufanego w randze porucznika. Po wspólnej analizie jego horoskopu indywidualnego i horoskopów faszystowskiej „góry” doszliśmy do wniosku, że Hess powinien porzucić Niemcy, żeby uniknąć gwałtownej śmierci. Tak też się stało.”
W 1942 r. Wronski ucieka do ZSRR, które we właściwy sobie sposób okazuje wdzięczność za lata służby i wysyła go do Gułagu. Piekło sowieckich lagrów udało mu się przeżyć dzięki temu, że leczył naczelników i inne prominentne osoby. To, jak sam mówił, uratowało go od głodu i śmierci. Później imał się różnych zajęć, nawet pisał piosenki, choć z czasem zaczął wracać do łask i z usług Wronskiego zaczęły korzystać organy władzy ZSRR, zwracano się również do niego z zagranicy i to zarówno oficjalne struktury, jak i indywidualne osoby stojące u władzy. W październiku 1990 roku wykonywał pracę na zamówienie władz USA. Zwróciły się one do niego za pośrednictwem ambasady z prośbą obliczenie najkorzystniejszej daty na rozpoczęcie operacji „Pustynna Burza” – pierwszej wojny w Iraku, którą przeprowadził prezydent J. Bush- starszy. Ta prośba jest świadectwem uznania jakim cieszył się S. A. Wronski na całym świecie. Doradzał on jako astrolog takim osobowościom jak: Greta Garbo, Erwin Rommel, Marylin Monroe, Gari Kasparow, Golda Meir, John Kennedy, Georgie Pompidou, Czang-Kai-Szek, Mao-Tse-Tung, Jurij Gagarin, Andrzej Tupolow, Leonid Breżniew, Michaił Gorbaczow, Borys Jelcyn i wielu, wielu innym.

Sergiusz A. Wronski zmarł 10.01.1998 r. w Rydze.

Więcej informacji o tej barwnej postaci znajdziesz w I tomie monografii „Astrologia klasyczna”

© Copyright Ars Scripti-2, Białystok

All rights reserved, including the right of reproduction in whole or in part in any form.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej publikacji nie może być powielana ani rozpowszechniana za pomocą urządzeń elektronicznych, mechanicznych, kopiujących, nagrywających i innych bez pisemnej zgody posiadaczy praw autorskich.
Statystyka:
Przeglądano: 9043
Powrót
Dalej
 
16 wrzesień 2019
16800904 wywołań od 28 grudzień 2006
Copyright © 2019 Ars Scripti-2. Wszelkie prawa zastrzeżone.