Kategorie
Producenci
Nowości
Informacje
Kontakt
FAX
85 653 67 29
Tel
tel. 85-65-36-729
Tel
(85) 65 36 729
GSM
0602 759 576
Linki
» Stowarzyszenie Dogi Adopcje
»  Fundacja Ratujemy Dogi
»  Uczniowie Alicji Chrzanowskiej
»  Blog Alicji Chrzanowskiej
»  Strona Alicji Chrzanowskiej
»  Blog-Marta Chrzanowska
»  Moskiewska Wyższa Szkoła Astrologii
»  Moskiewskie Centrum A. A. Chrzanowskiej
   
 
Czytelnia
 
Podziel się:
Ciała subtelne   Data: 28 marzec 2014
Wstęp:
Chyba każdy, kto zajmuje się ezoteryką słyszał określenie ciała subtelne, ale niewielu wie, co to tak naprawdę oznacza i jak to się przekłada na codzienne życie. Zacznijmy więc od początku.

Zawartość:
Przekonanie o istnieniu całego systemu ciał człowieka swoimi korzeniami sięga do hinduizmu, a bardzo mocno zostało rozwinięte przez buddyzm, co nie oznacza, że odrzuca je chrześcijaństwo. Ta ostatnia religia, jako że była początkowo skierowana do ludzi bardzo prostych i niewykształconych, wszystko znacznie uprościła, w tym i ten system, w wszystkie ciała wyższe niż fizyczne wrzuciła do jednego worka nazywając je Duszą. Stare i mądre teksty hinduskie wyróżniają aż siedem ciał człowieka, wymienię je zaczynając od najniższego (w uproszczeniu – najmniej uduchowionego):
– ciało fizyczne,
– ciało eteryczne,
– ciało astralne,
– ciało mentalne,
– ciało kauzalne,
– ciało budhialne,
– ciało atmaniczne.
Ciałem fizycznym nie będę się tu specjalnie zajmować, gdyż każdy je zna (a przynajmniej powinien), zajmuje się nim wiele dziedzin nauk egzoterycznych, takich jak medycyna, biologia, fizyka, chemia itp. Muszę jednak zaznaczyć, że z punktu widzenia ezoteryki, jest ono ŚWIĄTYNIĄ, gdyż w nim przebywają podczas naszego pobytu na Ziemi pozostałe ciała, czy, jak twierdzi chrześcijaństwo, mieszka w nim nasza Dusza. Stąd wypływa nasz obowiązek dbania o ciało fizyczne, traktowania go z należytym szacunkiem, zaspokajanie jego potrzeb i otaczanie opieką. Zaniedbywanie swego ciała, ignorowanie dolegliwości, obciążanie go szkodliwymi dietami, biczowanie się i inne praktyki uszkadzające ciało nie są niczym ani mądrym, ani dobrym. Jest to okazywanie pogardy Stwórcy, który podarował nam je jako naczynie, które wypełnił ciałami wyższymi, po obyśmy się mogli rozwijać duchowo.
Kolejnym ciałem jest ciało eteryczne, które posiada każda istota żyjąca, także zwierzęta oraz przedmioty. Odpowiada ono za prawidłowy przepływ energii życiowej a także znajdują się w nim czakry. To na poziomie tego ciała dokonuje się uzdrawianie, znieczulenie bez środków farmakologicznych, dzięki niemu możemy też wejść w stan transu. Ciało eteryczne jest również głównym czynnikiem sprawczym zjawisk mających miejsce podczas seansów spirytystycznych, np. pukania, poruszania przedmiotami, różnego rodzaju materializacji. Rozwój zdolności eterycznych obdarza człowieka nowymi możliwościami, niedostępnymi dla tych, którzy z nim nie pracują. Ciało eteryczne jest dostarczycielem materiału, z którego formuje się substancja zwana ektoplazmą. Spełnia ona dwie zasadnicze funkcje:
– wchłania pranę, czyli energię życiową, a następnie rozprowadza ją po całym ciele fizycznym.
– jest pomostem pomiędzy ciałem fizycznym a ciałem astralnym i przekazuje ciału astralnemu świadomość zmysłowych kontaktów za pośrednictwem mózgu astralnego, jak również doprowadza do mózgu fizycznego i systemu nerwowego świadomość z poziomu astralnego i wyższego.
Związek pomiędzy ciałem fizycznym i eterycznym jest tak ścisły, że uszkodzenie jednego powoduje analogiczne uszkodzenie drugiego, czyli uszkodzenie ciała eterycznego w pewnych okolicznościach powoduje identyczne skutki w ciele fizycznym. Ludzie, którzy z powodu amputacji utracili którąś z kończyn, często odczuwają ból (tzw. fantomowy) w miejscu, w którym ręka lub noga dawniej się znajdowała. Przyczyną tego jest fakt, iż eteryczna część danej kończyny nie została usunięta razem ze stałą częścią fizyczną.
Można powiedzieć, że ciało eteryczne jest matrycą, wzorcem, według którego budowane jest ciało fizyczne, a w związku z tym witalność, wytrzymałość i odporność ciała fizycznego jest określana przez ogólny poziom energetyczny ciała eterycznego. Można tu powiedzieć krótko: „Chcesz być zdrowy – dbaj o ciało eteryczne”. A. Podwodny, wielki rosyjski filozof ezoteryki i znawca ciał subtelnych, tak pisze o problemach z ciałem eterycznym:
„Niezdarne, niezgrabne ruchy, nieumiejętność ominięcia rogu stołu bezkolizyjnie, naczynia i inne drobiazgi stale wypadające z rąk i tłukące się o podłogę – wszystko to zdradza osobnika, który nie znalazł kontaktu ze swym ciałem eterycznym i dlatego nie żyje z nim w zgodzie.”
Chcąc wzmacniać i rozwijać ciało eteryczne, co oczywiście i bezdyskusyjnie warto robić, choćby dla własnego zdrowia, należy pamiętać, że wszystko, co nas otacza posiada ciała eteryczne, także stół, poduszka, krzesło, ubranie itp. Pierwszym krokiem do poprawy stanu swego ciała eterycznego jest nawiązane przyjaznego kontaktu z otaczającym światem, a mówiąc najprościej – polubienie własnego łóżka, fotela, ubrania tak, by ich energia eteryczna wspierała naszą. Wtedy nic nam nie będzie lecieć z rąk, będziemy się lepiej czuć tak fizycznie, jak i psychicznie. Powinniśmy też pamiętać o zaspokajaniu potrzeb ciała fizycznego, gdyż np. głód czy zimno odbijają się nie tylko na nim, ale i na ciele eterycznym, gdyż jak już pisałam oba te ciała są bardzo mocno ze sobą powiązane. O ciało eteryczne można też dbać poprzez stosowanie zdrowej diety, higieny i uprawiając sport. Bardzo korzystnie wpływają na nie różnorakie treningi energetyczne, głębokie oddychanie i medytacja oraz kontemplacja.
Kolejnym ciałem jest ciało astralne, wokół którego narosło w Polsce wiele mitów i dziwnych opowieści. Ich rozjaśnianie zacznijmy od tego, iż w języku polskim dla tego ciała często stosuje się nazwę ciało emocjonalne i jeśli komuś jest tak wygodniej może ją stosować, choć w tej książce pozostaniemy przy starszej historycznie nazwie – ciało astralne.
Ciało astralne jest otoczone wielobarwną aurą, składa się z materii bardziej subtelniej niż ciało człowieka, choć swoją formą i kształtem może przypominać ciało fizyczne i w taki sposób przedstawia się jasnowidzowi. Każdy człowiek dysponuje ciałem astralnym, choć nie zawsze jest to równoznaczne z świadomością jego posiadania, czerpania korzyści i umiejętnością jego kontrolowania. Najprościej ujmując ciało astralne jest siedliskiem uczuć, namiętności, pragnień i emocji (stąd wynika druga jego nazwa, tak popularna w Polsce – ciało emocjonalne).
Ludzie o mało rozwiniętym ciele astralnym w sposób świadomy żyją tylko za pośrednictwem ciała fizycznego, kiedy ono śpi nie są w stanie zapamiętać wielu faktów z życia ciała astralnego. Natomiast u człowieka o rozwiniętym ciele astralnym życie podczas snu jest aktywne i pożyteczne, jego świadomość jest nieprzerwana i ciągła. Znajomość ciała astralnego wykracza poza zakres wiedzy dostarczanej nam przez zmysły fizyczne. Poznanie istoty ciała astralnego, jako narzędzia uczuć i pragnień, ułatwiłoby zrozumienie mechanizmów kierujących psychiką ludzką. Świat astralny nie jest osobnym miejscem w przestrzeni, lecz pewnym stanem istnienia przyrody, a budowę jego materii wyróżnia siedem stopni subtelności materii astralnej, odpowiadających siedmiu stanom skupienia materii fizycznej (płynny, gazowy, eteryczny, nadeteryczny, poatomowy, atomowy). Nie mają one określonych nazw, więc odpowiadają kolejnym cyfrom w zależności od poziomu subtelności, (od najbardziej do najmniej subtelnych) lub określa się je używając odpowiedników nazw stanów skupienia materii fizycznej. Materia astralna przenika materię fizyczną, a zarazem stanowi jej odpowiednik, powodując, że każdy byt świata astralnego i fizycznego zajmuje w przestrzeni to samo miejsce, nie przeszkadzając sobie nawzajem, a każdy stan skupienia tej pierwszej przenika odpowiednia odmiana drugiej.
Ciało astralne zbudowane jest z każdego stopnia skupienia materii astralnej. W zależności od intelektualno-moralnego rozwoju człowieka jego ciało może być zbudowane z mniej lub bardziej subtelnych odmian owych stanów skupienia materii, co powoduje, że ludzie o niższym poziomie odznaczają się prostym, by nie rzec prostackim ciałem astralnym, o gęstych konturach i ciemnej barwie. Natomiast w miarę jak poziom rozwoju rośnie zwiększa się również ciało astralne, kontury nabierają łagodniejszej formy, co nadaje ogólny korzystny wyraz ciału fizycznemu.
Nie tylko człowiek i zwierzęta, ale nawet każdy przedmiot posiada swoje ciało astralne. W przypadku rzeczy materialnych, usunięcie jakiegoś ich elementu powoduje rozpad odpowiednich cząsteczek materii ciała astralnego. Natomiast u organizmów żywych, pozbawienie jednego z elementów ciała (poprzez np. amputację) nie powoduje podobnej utraty tej samej części ciała astralnego, lecz stopniowe gromadzenie się jego cząsteczek w innych częściach organizmu człowieka.
Ciało astralne zużywa się, podobnie jak ciało fizyczne starzeje. Tak jak w ciele fizycznym mają miejsce procesy trawienne, tak ciało astralne wymienia swoje cząsteczki na nowe, czerpiąc je z Natury.
Energia planu astralnego jest energią namiętności i emocji. Oczywiście, jako istoty tzw. „rozumne”, możemy się cieszyć, że panujemy nad swoimi emocjami, ale… zazwyczaj jest to bardzo odległe od prawdy. Raczej nauczyliśmy się je wypierać do podświadomości, kalecząc przy tym swoje ciało astralne, a warto o nie się troszczyć dla swego zdrowia psychicznego, jak też z tego powodu, że to ono jest najbardziej podatne na wpływy zewnętrzne, w tym na reklamę. Nic tak na ludzi nie działa, jak poruszenie ich emocji.
Inna sprawa, że współczesny człowiek nie umie prawidłowo przeżywać swoich emocji, boi się ich, uważa za naganne i wstydzi się, gdy okaże je publicznie. I jest to problem, a jeszcze większy wynika z tego, że człowiek odczuwa emocje nie w związku z tym, co się z nim faktycznie dzieje, ale w związku z tym, co myśli na ten temat świadomie i podświadomie. Tak więc ciało astralne ściśle łączy się z następnym ciałem subtelnym – z mentalnym.
W ciele mentalnym przebiegają procesy myślowe polegające na analizie danych. Dane do analizy dostarczane są nam przez zmysły lub pochodzą z wyższych sfer umysłu, zaś ciało spełnia rolę wprowadzenia w temat, czyli uświadamiania przez człowieka informacji pochodzących tak z jego wnętrza, jak i z zewnątrz. Mam tu na myśli zarówno bodźce ze środowiska najbliższego, z naszej wiedzy wewnętrznej, jak i informacje ze sfer pozamaterialnych. Pracę ciała mentalnego można porównać do pracy komputera. Łączy z sobą dane uprzednio do niego wprowadzone i w zasadzie nic poza tym. Odbywa się w nim badanie związku między przyczyną a skutkiem. Odpowiada to dokładnie pojęciu intelektu. Intelekt w swej naturze nie jest twórczy, choć czasami może się takim wydawać ze względu na złożoność czynności, jakie wykonuje. Tak samo jak nowoczesny, skomplikowany komputer, rozwiązujący lepiej problemy niż jego konstruktor, lecz on tylko sprawniej od człowieka łączy dane i ma lepszy dostęp do całej swojej pamięci. Poza tym komputerowi „nie przeszkadza” rozum i płynące z niego refleksje, nie przeszkadza moralność i zasady etyczne i co bardzo ważne, nie przeszkadzają mu emocje, które mogą mieć ogromny wpływ na proces myślenia, a przez to na działania intelektu. To głównie dzięki emocjom postrzeganie ludzi tak bardzo się różni i tak różne tworzą przedstawienia tej samej rzeczywistości.
U ludzi o niższym poziomie rozwoju plan mentalny jest słabo rozwinięty i zlewa się z innymi planami. Człowiek wtedy nie może zlokalizować przyczyn swoich myśli i łatwo ulega wszelkiego rodzaju indoktrynacji, trzyma się stereotypów i szablonów myślowych. Nie potrafi rozróżnić subtelnych zależności i zanalizować ich zgodnie z faktami. Opowiada się za jakąś ideologią oraz ma skłonność do traktowania świata w kategoriach czarne-białe, a w związku z tym dla niego albo coś jest dobre, albo złe i nie ma nic po środku. Takimi ludźmi bardzo łatwo manipulować. Wystarczy rzucić im ideologiczną „kość”, a będą jej bronić wszystkimi możliwymi środkami, sankcjonując w ich obrębie najgorsze metody działania. Nawet mordy i tortury są tu uświęcone. W normalnych warunkach zabijanie według tych osób jest niedozwolone. Jednak w obronie ideologii, „cel uświęca środki”. Tego rodzaju przykładów w historii i współczesności można znaleźć mnóstwo. To palenie na stosach i zamachy terrorystyczne w obronie miłosiernego Boga i jedynej prawdy.
Człowiek z rozwiniętym ciałem mentalnym potrafi znakomicie rozróżnić poszczególne fakty i poddać je umysłowej analizie. Jeśli jednak następne ciała nie są dostatecznie rozwinięte nie potrafi odróżnić faktów od osobistej ich interpretacji. Poza tym jego świat kończy się na tej sferze. Postrzegana przez niego rzeczywistość jest tylko logiczna i nie ma w niej miejsca na intuicję oraz sprawy duchowe. Jeśli zjawiska tego świata nie mieszczą się w jej ramach to po prostu je zignoruje.
Może też wystąpić zjawisko swego rodzaju przerostu ciała mentalnego. Myślenie wówczas  staje się wręcz finezyjne, lecz w ramach samej logiki nie można znaleźć wyczerpujących odpowiedzi na złożone pytania życiowe. To wywołuje duże wewnętrzne problemy i swego rodzaju fiksację na czynności myślenia. Myślenie staje się sztuką dla sztuki i całkowicie traci swoje funkcje użytkowe. Jedynym wyjściem w tej sytuacji jest zagłębienie się w sfery wyższe, gdyż to właśnie tam znajduje się głębia prawdy i odpowiedź na dręczące pytania i wątpliwości.
Warto tu jeszcze dodać, że z tym ciałem najmocniej wiąże się żywioł powietrza. Należy też pamiętać, że mental to ciało i poziom leżący po środku między ciałami wyższymi, o których za chwilę, a niższymi, opisanymi powyżej.
Ciało kauzalne, często po polsku nazywane przyczynowym. Jego nazwa pochodzi stąd, że z niego wypływają przyczyny podejmowanych przez nas działań i ogólnej postawy wobec życia. Ciało przyczynowe jest przedstawieniem jaźni. Jaźń to pojęcie nadane wszystkim trzem ciałom wyższym, które uważa się za pierwiastek boskości. Jak z tego wynika, jaźń jest matrycą dla ciała kauzalnego. Zewnętrznym (dostrzegalnym dla zwykłych ludzi) przejawem jaźni jest intuicja. Cichy głos słyszany w swoim wnętrzu, gdy wyciszy się głosy świata zewnętrznego.
To w tym ciele znajdujemy motywację i to, co potocznie nazywamy chceniem –  nasze pragnienia i dążenie, a także dar przewidywania przyszłości. Tutaj znajduje się pamięć i na podstawie której tworzy się wiedza. Powstaje ona z syntezy tego, co w nim nagromadzone, z możliwości łączenia przeszłości i przyszłości z pominięciem jakże ulotnej chwili teraźniejszej. Ciało kauzalne to sfera twórczej i sprawczej myśli, gdzie powstają nowe idee i pojęcia, które dopiero potem mogą się zmaterializować w świecie fizycznym. Bez ich utworzenia się w tym ciele nic nie powstanie. W tej sferze powstają archetypy form – nie formy jako takie, lecz ich pierwowzory. Można powiedzieć, że w tym ciele pojawia się pierwszy impuls, który z czasem i po odpowiednich procesach wykreuje świat fizyczny.
Świadomość na poziomie ciała kauzalnego zajmuje się istotą rzeczy, a nie jej szczegółami. To tutaj powstają, struktury, klasyfikacje i uogólnienia. Przebiega to na poziomie myślenia syntetycznego i co ważniejsze – symbolicznego, czyli abstrakcyjnego. Dzięki tym właściwościom kreuje się zdolność do natychmiastowego rozpoznania prawdy bez konieczności rozumowej analizy. Ten dar jest również właściwością intuicji.
Na poziomie ciała kauzalnego znajdują się zasady moralne i etyczne. To, co człowiek odczuwa wewnętrznie, co dla niego stanowi zasady dobra i zła jest domeną właśnie tego ciała. Z tym, że nie chodzi tu o jakieś zwyczajowe zasady, a nawet nie o prawo w aspekcie kodeksów i przepisów, lecz o to, co jest naszym sumieniem. Oczywiście to, w jakim stopniu prawo to będzie działało w człowieku, zależy od rozwoju jego ciała kauzalnego, czyli od niego samego. Oczywiście również wszelkie pozostałe zdolności ciała kauzalnego wymienione powyżej, zależą od poziomu rozwoju danej jednostki i nie u wszystkich ludzi występują w tym samym stopniu. Dlatego istnieją geniusze i prostacy, ludzie prymitywni i subtelni, moralni i amoralni.
Ciało kauzalne (przyczynowe) kształtuje konkretne wydarzenia w świecie materii. Od tego, jakie ono jest, jaką posiada wiedzę wewnętrzną, z jakim rodzajem wibracji synchronizuje, zależy to, jakie będą związki, kontakty i wydarzenia w życiu człowieka na poziomie materialnym.
Ciało budhialne właściwie nie jest już strukturą indywidualną. Ciało kauzalne jeszcze występuje oddzielne dla każdej indywidualności, natomiast ciało budhialne jest wspólne dla wszystkich ludzi. Nazywa się je pierwszym stopieniem zjednoczenia. Człowiek sięgający świadomością do tej sfery posiada zdolność współodczuwania z innymi istotami, ponieważ świat zawiera się w nim, a on w świecie. Nie traci przy tym poczucia swojej indywidualności. Jest jednocześnie sobą i wszystkim. Ciało świata jest jego ciałem. Nie występuje więc tu egoizm, gdyż z samego założenia jest on niemożliwy –  to tak jak by człowiek miał być egoistą w stosunku do samego siebie.
Na poziomie ciała budhialnego panuje stan totalnej miłości do wszystkich i do wszystkiego. Przykazanie – „Kochaj bliźniego swego jak siebie samego”, przestaje być w tym kontekście sloganem. Nie może być inaczej, ponieważ ja jestem wszystkim, wszystko jest mną.
Zapewne z tej właściwości wzięło się stwierdzenie, że aby móc kochać innych należy najpierw pokochać siebie. Inni przecież to ja, a ja to inni. To jest właśnie świadomość budhialna. Nic, więc dziwnego, że ze sfery tej płyną sygnały prawdziwego sumienia i prawdziwej drogi, bo opartej na miłości prowadzącej do ogólnego dobra.
Ciało budhalne posiada zdolność porozumienia ze wszystkim, jest przewodnikiem, dzięki któremu  boska wiedza dociera do ego, daje głęboką możliwość rozpoznawania dobra i zła, jak też boskim sumieniem i duszą, która jest nośnikiem atmy. 
To w tym ciele znajdują się najgłębsze wartości człowieka. Są one głosem duszy, którą czasami człowiek słyszy wyraźnie. Częściej jednak jest to nieuświadomione chcenie czegoś bliżej nieokreślonego, które bardziej przeszkadza niż pomaga, bo wprowadza ograniczenia i hamuje motywację do robienia tego, czego świadomie pragniemy. Za to, gdy głos duszy, a więc i Boga człowiek słyszy wyraźnie, to pod wpływem budhialnego natchnienia staje się charyzmatycznym głosicielem idei. Jeśli jest to jeszcze poparte atmaniczną energią, to mamy proroka, oświeconego, Nauczyciela, który pokazuje światłe drogi rozwoju innym. Energia takiej osoby nie wchodzi w żadne kompromisy z relatywnymi i zdewaluowanymi wartościami ziemskiego prawa czy zasad społecznych. Jest czysta, jasna i prosta, a uczciwość wobec siebie i świata – niepodważalna.
Domeną ciała budhialnego jest postrzeganie przez uczucie. Rozum przestaje tu dominować. Gdy świadomość dorasta do poziomu budhialnego, to nie rezygnuje z rozumu, ale przestaje on być dla niej jedynym i najważniejszym wyznacznikiem. Na tym poziomie świadomość zostaje wzbogacona wyższym czynnikiem, czyli miłością. Stan ten można nazwać miłością rozumiejącą.
O ile na temat ciała budhialnego można jeszcze mówić, to ciało atmaniczne jest już kompletną abstrakcją. To zjednoczenie na poziomie kosmicznym. Zjednoczenie z centrum bytu, ze świadomością Boga. Opis tego jest poza naszymi możliwościami. Nie sięga tu już wola osobowości, panowanie człowieka. To sfera boska. Panują tu boskie prawa i boska wola, która narzuca indywidualności motywy działania.
Boska (stwórcza) wola jest nadrzędną instancją całego życia. Od niej zależy jakość, ilość i sens istnienia swoich własnych przedstawień. Od tej woli zależy misja życiowa człowieka, której konsekwencją są jego pragnienia, czyli motywy działania.
Człowiek z reguły nie ma jasnej i ciągłej świadomości posiadania tej sfery samego siebie. Wyczuwa ją tylko intuicyjnie jako mgliste i bliżej nieokreślone pragnienie. Jako tajemniczą siłę pchającą go przez życie w kierunkach, często dla niego niepojętych. Część zawierająca odgórnie narzuconą misję, którą człowiek realizuje, czasami wbrew, jak mu się wydaje, zdrowemu rozsądkowi i własnemu interesowi.
Są to najwyższe abstrakcje, czysty, jednoznaczny, matematyczny model wszystkiego. Jeśli chodzi o człowieka jest to strefa najgłębszych motywów jego działalności.
Na koniec chciałabym dodać, że poziom naszych ciał subtelnych (nawet armanicznego) jest zależny od nas, a dbanie o nie i rozwijanie ich poprawia jakość naszego życia na każdym poziomie, zaś im bardziej jest rozwiniętych duchowo człowiek, tym jego ciała są „zdrowsze”, czystsze i harmonijne.
 
Fragment książki "Rytuały powietrza", A. A. Chrzanowskiej.



© Copyright Ars Scripti-2, Białystok
All rights reserved, including the right of reproduction in whole or in part in any form.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej publikacji nie może być powielana ani rozpowszechniana za pomocą urządzeń elektronicznych, mechanicznych, kopiujących, nagrywających i innych bez pisemnej zgody posiadaczy praw autorskich.
 




Statystyka:
Przeglądano: 2925
Powrót
Dalej
 
16 wrzesień 2019
16800822 wywołań od 28 grudzień 2006
Copyright © 2019 Ars Scripti-2. Wszelkie prawa zastrzeżone.